nie musisz mi mówić, abyś spakował kanapkę na lunch ,ale ostatnio z jakiegoś powodu nie mogę pozbyć się masła orzechowego i miodu z głowy. Choć jadłem go na orkiszu w geście ku zdrowiu, często marzyłem o zjedzeniu go na okropnie miękkim białym chlebie, którego używaliśmy na letnim obozie.

jako dziecko i nastolatek spędziłem trzy tygodnie każdego lata w parawanie i betonowej chatce nad brzegiem jeziora około godziny od Austin. Obozowy kucharz, Barney, był mało widzianą, ale bardzo lubianą instytucją. Każdy domek miał co najmniej raz w tygodniu skomponować małą piosenkę i taniec na jego cześć (bez żartów). Z niecierpliwością czekaliśmy na pewne posiłki, ale teraz pamiętam tylko kilka: pszczoły na śniadanie, smażony stek z kurczaka i chrupiące jabłko na obiad i sałatka z taco na kolację. (Z jakiegoś powodu największy, najgorętszy posiłek dnia serwowany był w porze lunchu, kiedy temperatura zwykle wynosiła około 97 stopni. Być może reżyser miał nadzieję, że wszyscy zemdlejemy podczas wymaganej po lunchu sjesty, zamiast robić kawały naszym śpiącym opiekunom.)

ponieważ przy każdym posiłku był tylko jeden wybór jedzenia (który właściwie nazywaliśmy „chow”), ale nikt nie musiał go jeść, każda kabina trzymała na stole masło orzechowe, miód i coś w rodzaju cudownego chleba. Prawdopodobnie jadłem kanapkę z masłem orzechowym i miodem po raz pierwszy, gdy lunch był czymś, czego nie chciałem jeść (Sum?). Sceptyczny na początku (podobało mi się zwykły masło orzechowe kanapki lepiej niż masło orzechowe i cloying jelly), doszedłem do miłości masło orzechowe i miód tak bardzo, że wkrótce jadłem kanapkę lub dwa nawet wtedy, gdy nie cieszyć się oficjalny posiłek i deser. Dobrze, że byliśmy tak aktywni.

przewiń do stresującej teraźniejszości, z dala od przyjemności Inks Lake: wiedziałem, że muszę poważnie zająć się pakowaniem obiadów, gdy Andrew ujawnił, że kupuje kanapki z masłem orzechowym i galaretką w pracy. Bez względu na to, jak tanie były, musiały być stratą pieniędzy, a nikt z pół uncji umiejętności planowania nie jest zbyt zajęty, aby zrobić PBH (lub, jeśli musisz, PBJ) przed pójściem spać w nocy lub wybiegiem rano. Dla mnie największą przeszkodą było trzymanie chleba: jeśli jest dobry, zjem go od razu, a jeśli nie jest tak dobry, robi się spleśniały, zanim zdążymy zrobić wgniecenie. W końcu przyszło mi do głowy, aby trzymać Bochenek krojonego chleba w zamrażarce dla prawdziwej gotowości.

i w końcu obliczyłem kalorie w kanapce PBH zrobionej na białym chlebie: ponad 500, przynajmniej tak jak ja. Stąd przejście na chleb orkiszowy, który moim zdaniem trzyma w sumie 400-nadal dość pobłażliwy, ale opłacalny dzięki wspomnieniom o byciu młodym, opalonym, bosym i beztroskim.

Posted on

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.