droga siostro, drogi bracie, Drogi Przyjacielu,

życie może być trudne. Walczyłem z pytaniami i wątpliwościami dotyczącymi mojej orientacji seksualnej przez lata, zanim przyznałem sobie, że jestem gejem. Kiedy zbliżyłam się do uznania prawdy, próbowałam sobie wmówić, że jestem tym, kim jestem, że Bóg mnie kocha bez względu na wszystko, że muszę zaakceptować własną naturę.

pewnej spokojnej, samotnej nocy, gdy leżałem w łóżku, ogrom mojej sytuacji uderzył mnie jak nagła burza. Czułem się nieodwracalnie złamany, tak jak ta część mnie, która była przeznaczona dla miłości, została trwale skażona przez choroby i grzech. Całe życie marzyłem o zakochaniu się w kobiecie, uczynieniu jej moją żoną i wychowaniu dzieci, które narodziły się z naszego ciała, stając się jednością. Zbudowałem w tym śnie tyle romansu i tyle szczęścia. Rozpaczliwie tego pragnąłem i nie było miejsca na nic innego. Nie wierzyłam, że taka miłość jest możliwa z innym mężczyzną. W rzeczywistości, byłem przekonany, że byłoby moralnie naganne nawet nadzieję na coś takiego. I tak, kiedy leżałem tam w ciemności, po raz pierwszy poprosiłem Boga, aby mnie wyprostował.

a jednak w tej chwili Duch Boży był ze mną. Przypomniała mi o agonii Chrystusa w ogrodzie w noc przed jego ukrzyżowaniem, w noc przed tym, jak poniósł ciężar wszelkiego grzechu i śmierci dla zbawienia ludzkości. Jak jest napisane w Ew. Mateusza 26: 39: „podszedł trochę i upadł na twarz w modlitwie, mówiąc:” Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech ten kielich minie ode mnie, ale nie jak ja chcę, ale jak ty chcesz.'”

moje zmagania nie są bliskie zmaganiom Jezusa. On jest Bogiem wcielonym jako człowiek, miłością wcieloną, jedynym zdolnym do zjednoczenia upadłego stworzenia z naszym Bogiem. Nie jestem tak ślepy, by myśleć, że moje cierpienie jest równoznaczne z jego. Przyjął jednak ludzkie ciało, aby nas zbawić i pokazać, jak żyć. Noc, w której chciałem być szczery, była moją osobistą chwilą w Getsemani. Widziałem przede mną żal, że moja orientacja seksualna przyniesie niektórym członkom mojej rodziny. Widziałem, jak tracę nadzieję, że pewnego dnia pokocham żonę i biologiczne dzieci. Widziałem lata walki, kiedy sortowałem przez to, co ta niepożądana rzeczywistość oznacza dla mnie i dla mojego małego zakątka świata. Stanąłem przed chwilą na krzyżu i otrzymałem łaskę naśladowania przykładu mojego Zbawiciela. Modliłem się do mojego Boga: „nie jak ja chcę, ale jak ty chcesz.”

w tym życiu będą krzyże dla nas wszystkich do noszenia. Stoimy w obliczu konstelacji przeciwności, Pokus, wad, ciemiężców i demonów. Większość świata i, niestety, czasami nasi najdrożsi bliscy, padną ofiarą pewnych kłamstw. W swojej ignorancji wielu nauczy nas, że jest coś złego w byciu gejem. Wielu doprowadzi nas do wiary w kłamstwa, do myślenia, że bycie innym od większości czyni nas uszkodzonymi lub mniej wartościowymi. Istnieje stała presja, aby się dostosować, udawać kogoś, kim nie jesteśmy. Zbyt często jesteśmy przekonani, że musimy znaleźć sposób, aby nasze historie miały szczęśliwe zakończenia.

posłuchaj słów Rzymian 8: 38-39: „Albowiem jestem przekonany, że ani śmierć, ani życie, ani Aniołowie, ani Księstwa, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie będzie w stanie nas odłączyć od miłości Bożej w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.”Bóg tworzy każdego z nas i ogarnia nas miłością, która jest nie do powstrzymania. Idzie z nami, gdy z dnia na dzień wyrastamy na ludzi, którymi chcemy się stać. Bycie gejem nigdy tego nie zmieni.

Bóg uczynił nas gejami w jakimś celu. Gdy Tej nocy leżałem w łóżku, modląc się, by być prostym, pewna część mnie przypomniała sobie, aby powiedzieć: „nie tak, jak chcę, ale tak, jak ty.”Około rok później uświadomiłem sobie, że Bóg uczynił mnie gejem z jakiegoś powodu: był tam człowiek, który był samotny, który potrzebował kogoś, kto by go przytulił, kto potrzebował kogoś, kto by go kochał, kto by mnie potrzebował. Sen o tym człowieku dał mi siłę, by wytrwać w mojej tożsamości danej przez Boga. Co więcej, bycie gejem pogłębiło moją zdolność do miłosierdzia i otworzyło oczy na cierpienie innych. Głęboko w sercu czuję się wezwany do dzielenia się dobrą nowiną o bezwarunkowej miłości Boga z ludźmi, których odrzucają tradycyjne instytucje religijne i ogólnie społeczeństwo. Moje doświadczenie życiowe przygotowało mnie do tej misji i jestem wdzięczny za możliwość służenia Bogu i jego ludowi.

bycie gejem nie powstrzymuje nas przed marzeniami. Wciąż możemy marzyć o małżeństwie i dzieciach. Wciąż możemy marzyć o zbliżaniu się do Boga i pogłębianiu jej miłości. Nadal możemy żyć w służbie innym. Nadal możemy odkrywać świat, tworzyć sztukę, grać w koszykówkę, sadzić bzy, pływać w oceanie, wędrować po lesie deszczowym, założyć firmę lub spędzić rok podróżując po kraju w pobitym minivanie. Życie jest pełne możliwości. Niektórzy mogą próbować powiedzieć wam, że nie można znaleźć szczęścia, że powinniście się poddać, że bycie gejem uniemożliwia wam znalezienie radości, miłości, uczciwości czy wiary. Ale ci ludzie się mylą.

nasz Bóg jest Bogiem nadziei. Nie zrobiła z nas gejów, żeby patrzeć, jak cierpimy, albo niszczyć nasze marzenia. Wierzę, że uczyniła nas gejami, by otworzyć nasze serca głębiej na drogi miłości. Zanim zdałem sobie sprawę, że jestem gejem, myślałem, że znam wszystkie odpowiedzi. Studiowałem religię w szkole i byłem dobrze wykształcony w doktrynach chrześcijaństwa. Myślałem, że jestem mądry, ale miałem twarde serce. Tak naprawdę nie szukałem prawdy w Ewangelii Chrystusa ani w Duchu Świętym. Raczej szukałam prawdy we własnych opiniach i byłam bezlitosna wobec każdego, w tym siebie, który odwrócił się od mojej własnej wizji dobra i zła.

duchowa podróż, którą podjąłem w świetle mojej orientacji seksualnej, pogłębiła moje współczucie, moją empatię, moją pokorę i moje zrozumienie bezwarunkowej miłości Boga i zbawczej łaski. Drżę na myśl o osobie, którą byłbym, gdybym spełnił moje życzenie tej nocy i zwrócił się prosto. Nigdy nie nauczyłabym się kwestionować moich osądów lub surowości, jaką wyrządziłam sobie i innym.

i będąc gejem, odkryłem nowe i piękne sny, które nigdy by się nie narodziły, gdybym był Hetero. Znam radość przełamywania stereotypów po prostu poprzez bycie dumnym gejem i wiernym chrześcijaninem. Wykonywałam Telefony i chodziłam w marszach opowiadających się za równością małżeńską. Opowiadałem się za lepszymi usługami dla młodych ludzi, którzy doświadczają bezdomności, z których wielu identyfikuje się jako mniejszości seksualne. Jedną z największych radości mojego życia jest Wolontariat z grupą młodzieżową dla lesbijek, gejów, biseksualistów, trans, przesłuchujących i queer w moim rodzinnym mieście. Od tych młodych ludzi wiele się uczę, jak być miłym, kochającym i odważnym człowiekiem. Jestem bardzo dumny ze wszystkich w mojej grupie młodzieżowej i jestem bardzo wdzięczny, że mam ich w swoim życiu. Wszystkie te doświadczenia są spełnieniem marzeń i spełniły się tylko dlatego, że jestem gejem.

Pamiętaj również, że wielu naszych prostych przyjaciół przechodzi podobne zmagania. Pomaga budować mosty zrozumienia, a nie mury, które nas rozdzierają. Bycie Hetero niekoniecznie jest łatwe. Większość z nas, gejów i hetero i wszyscy pomiędzy, walczy o znalezienie prawdziwego poczucia tożsamości w pewnym momencie naszego życia. I większość z nas ma problemy ze znalezieniem przyjaciół, którzy rozumieją. Wielu z nas szuka, szuka i szuka, aby znaleźć miejsce, do którego należymy i do czego zostaliśmy umieszczeni na tej ziemi. Zmiana jednego aspektu naszej tożsamości nie odebrałaby tych uniwersalnych ludzkich wyzwań. W rzeczywistości możemy nadać sens naszym podróżom, zdając sobie sprawę, że te wspólne zmagania pomagają nam łączyć się ze sobą.

trzymaj się, przyjacielu. Możesz być w momencie w życiu, w którym chciałbyś być Hetero. Możesz zmierzyć się z samotnością i własnymi lękami, tak jak ja, lub możesz zmierzyć się z bardziej niepokojącymi siłami zewnętrznymi, takimi jak przemoc lub odrzucenie w szkole lub w domu. To w porządku, że czasami żałujesz, że nie jesteś hetero. Uczucia przychodzą i odchodzą i są po prostu tym, czym są. Ale błagam cię, poszukaj powodów, by być wdzięcznym za to, kim jesteś. Bądź bezpieczny i znajdź w swojej społeczności ludzi, którzy pomogą Ci zobaczyć, że jesteś stworzony na obraz Boga Wszechmogącego, który cię kocha. Rozważ dotarcie do osób, którym ufasz, aby uzyskać wsparcie. Porozmawiaj z kimś o tym, przez co przechodzisz— z nauczycielem, członkiem rodziny, doradcą lub przyjacielem. Bóg często objawia swoją miłość do nas poprzez miłość do innych ludzi. Jeśli nie możesz myśleć o kimś, komu czujesz się komfortowo, otwierając się przed, istnieje wiele zasobów, z którymi możesz się połączyć za pomocą prostego połączenia telefonicznego. Na przykład możesz zadzwonić do projektu Trevor pod numer 1-866-488-7386 24 godziny na dobę. Dobrzy ludzie, którzy odbierają telefony, są szkoleni specjalnie do pracy z młodymi ludźmi, którzy identyfikują się jako lesbijki, Geje, biseksualiści, transseksualiści, queer lub przesłuchujący.

mam nadzieję i modlę się, abyście z czasem dowiedzieli się, że świat jest błogosławiony z powodu tego, kim jesteście. Módlcie się ze mną dzisiaj, aby Bóg zbudował w was niezachwianą wiarę i poprowadził was do radości i celu, jaki ona ma dla waszego życia.

życzę Ci pokoju i głębokiej radości, teraz i zawsze.

Posted on

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.