dwa lata po upamiętnieniu siedemdziesiątej piątej rocznicy, Houghton Library będzie miała coś innego do uczczenia przed swoją osiemdziesiątą: największy projekt renowacji w swojej historii.

chociaż plan przebudowy Biblioteki—głównego repozytorium Harvardu dla rzadkich książek i rękopisów (patrz „an 'Enchanted Place,'” Marzec-Kwiecień 2017, str. 36, na jubileuszowej wystawie)—od dawna się gotuje, czas projektu był stymulowany przez darowiznę zarówno książek, jak i pieniędzy od Petera J. Solomona ’60, M. B. A. 1963, prezes i założyciel tytułowej firmy inwestycyjno-bankowej. Projektowana konstrukcja skupia się wokół idei dostępności, zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Solomon i Thomas Hyry, Bibliotekarz Fearrington w Houghton Library, mają nadzieję, że zmiany przyciągną więcej ludzi do przestrzeni, która często czuje się niedostatecznie wykorzystywana.

Solomon powiedział, że jako uczniowie, on i jego koledzy z klasy często przechodzili obok Houghton, aby zdobyć posiłki w byłym Związku pierwszoroczniaków. „Wszyscy korzystaliśmy z Lamont i Widener, ale nikt nigdy nie poszedł do Houghton.”

podejmując decyzję o przekazaniu swojej kolekcji literatury dziecięcej, rękopisów i ilustracji, rozważał Princeton 's Cotsen Children’ s Library, Morgan Library & Museum i Metropolitan Museum of Art—ale jako były Nadzorca Harvardu zawsze podejrzewał, że kolekcja trafi do Houghton. W 2017 roku zobowiązał się do przekazania go, ale z zastrzeżeniem: że Harvard wprowadzi pewne zmiany, aby otworzyć Houghton dla większej liczby osób. Solomon powiedział, że Houghton siedzi na „prime real estate”, ale często nie wydaje się.

był wielkim fanem planów opracowanych przez bibliotekę w odpowiedzi, a kiedy Harvard poprosił o pomoc w ukończeniu projektu, on i jego żona postanowili przekazać większość funduszy potrzebnych do jego ukończenia. „A powodem, dla którego nie tylko daję im swoją kolekcję, ale daję im sporo pieniędzy, jest to, że nie chciałem, aby to było pośmiertne” – powiedział ze śmiechem. „Nie mam planów opuszczenia tej ziemi, ale nie planuję. Wiesz, co mówią: „plany są bezwartościowe; planowanie jest niezbędne.””

ceglana elewacja nie zmieni się, ale krajobraz bezpośrednio przed budynkiem przejdzie lifting. Podczas badania budynku Ann Beha Architects zauważyła, że oryginalne rysunki wejścia Houghtona różniły się od tego, co faktycznie zbudowano. To, Ann Beha powiedział, dał im poczucie, że mogą ponownie rozwijać obszar. Tam, gdzie obecnie znajdują się małe schody i podium—typowe dla architektury gruzińskiej—jej firma zaprojektowała w pełni dostępne wejście z łagodnie ułożonymi symetrycznymi chodnikami, które spotykają się przy drzwiach wejściowych. Plany obejmują również małe miejsce spotkań przed biblioteką i centralną klatkę schodową.

„założę się, że każdy poczuje, że może korzystać z pochyłych chodników”, powiedział Beha w wywiadzie. ” ponieważ będzie to naturalny sposób wchodzenia do budynku.”


widok z lotu ptaka pokazuje przeprojektowane chodniki i nowe krajobrazy przed biblioteką, dając Houghton więcej obecności na dziedzińcu.
dzięki uprzejmości Ann Beha Architects

dzisiaj osoby na wózkach inwalidzkich muszą wjechać do Houghton przez Lamont lub Widener, w towarzystwie pracownika Harvardu, przez podziemny tunel i windę dla pracowników. Kwestia ta była kluczowym motorem projektu. „Chcemy przestrzegać zarówno etycznych, jak i prawnych elementów dostępności” – powiedział Hyry. „Ale co więcej, chcemy być biblioteką otwartą dla wszystkich. A jeśli nie można poruszać się po schodach, jest to bardzo trudna sprawa.”

wewnętrzne spiralne schody pozostaną takie same, ale budynek zyskuje nową windę, pierwszą do użytku bez personelu. Anne-Marie Eze, dyrektor programów naukowych i publicznych, powiedziała, że bibliotekarze spodziewali się, że znalezienie miejsca na nową windę będzie trudne. Szczęśliwie okazało się, że szyb windy był częścią oryginalnej konstrukcji sprzed II wojny światowej, dzięki czemu instalacja była zaskakująco łatwa.

lobby biblioteki, które pozostało mniej więcej takie samo od samego początku, również ulegnie pewnym zmianom w celu „ożywienia” przestrzeni. Osiem otaczających go regałów zostanie zastąpionych wystawami prezentującymi niektóre zbiory Houghtona, a przedmioty zmienią się przez cały rok. I usunięcie dwóch istniejących regałów, powiedział Hyry, pozwoli świecić światłem dziennym przez dwa duże okna holu. Obecnie większość światła oświetla z jednej strony szatnię, a z drugiej Biuro. „Biblioteki badawcze mają poczucie, że są bardzo ciemne, i to jest dramatyczne, ale czasami, z naszą pogodą w Nowej Anglii, chcesz wnieść trochę światła” – powiedział Beha. „Normy konserwatorskie sprawiły, że bardzo skupiliśmy się na zarządzaniu światłem, ale myślę, że podczas badania opcji będziemy w stanie wprowadzić trochę więcej światła dziennego do przestrzeni.”

przyszli odwiedzający zauważą również nowy system bezpieczeństwa. Teraz przy biurku w holu siedzi strażnik, odpowiedzialny za przyjmowanie i orientowanie gości oraz dbanie o bezpieczeństwo kolekcji—połączenie obowiązków Hyry nie jest idealne. W nowym planie odwiedzający będą witani przez wyznaczonego pracownika-nowe stanowisko – i będą kontaktować się z ochroną tylko po wyjściu, przez oddzielne drzwi wyjściowe.

To miejsce jest piękne, ozdobne. Dzieje się tu coś naprawdę ważnego-powiedział Hyry. „Nie chcemy, żebyście pomyśleli:” czy tu jest moje miejsce?”Chcemy, aby przekazywała poczucie przynależności.”

poza holem chyba największa zmiana nastąpi w Czytelni—jedynym miejscu, w którym naukowcy będą mogli spędzać czas z przedmiotami z kolekcji. Pracownicy siedzą z przodu pokoju, monitorując go i pomagając badaczom. Ale w obecnej formie jest trochę zbyt uniwersalny.

” trzeba zrobić bardzo konkretny punkt ” – mówi Hyry podczas wycieczki szepcząc, aby nie przeszkadzać kilkunastu osobom robiącym badania. „Ten pokój jest za głośny….Chcemy, aby przestrzenie umożliwiały interakcję, a niektóre miejsca były ciche. Ponieważ jeśli przyjeżdżasz z Francji na tydzień, aby studiować rzeczy, które możesz tylko tutaj dostać, to potrzebujesz optymalnego środowiska do nauki.”

nowy plan rozbija pokój na trzy sekcje, umożliwiając grupom współpracę bez przeszkadzania tym, którzy wolą robić swoje badania w ciszy. Personel będzie nadal monitorować i pracować z gośćmi, ale będzie osobne dźwiękoszczelne wejście i punkt pomocy technicznej.

piętro poniżej tego wszystkiego, łazienki zostaną rozbudowane i wykonane zgodnie z kodem. Jego stosy, znajdujące się w piwnicy i piwnicy, będą musiały zostać ponownie rozmieszczone podczas budowy (zwłaszcza te pod łazienkami), a wszystkie książki będą dokładnie śledzone i przenoszone.

na szczęście prawie cała kolekcja będzie dostępna do wykorzystania w tymczasowym domu w pokoju czasopism Widenera. Nie jest to nieznane miejsce dla tych gospodarstw: zanim powstał Houghton, Harvard przechowywał je w tym samym miejscu, zwanym kiedyś ” skarbnicą.

jest coś z czego czerpiemy satysfakcję z tego planu „To coś w rodzaju powrotu do domu.”

kiedy keyes Dewitt Metcalf przybył jako dyrektor Harvard University Library i bibliotekarz Harvard College Library we wrześniu 1937, szybko zdał sobie sprawę z trzech rzeczy na temat zbiorów Uniwersytetu: były ogromne, zróżnicowane i nie szczególnie dobrze zachowane. Widener (ukończony w 1915) brakowało klimatyzacji. Stworzyło to trudną sytuację – czasami dosłownie-dla rzadkich książek, które się w nich znajdują. Bibliotekarze starali się chronić swoje zbiory przed suchym upałem zimy, wilgotnością lata i coraz bardziej wszechobecnym zanieczyszczeniem miasta.

w ciągu kilku miesięcy od powołania Metcalf przedstawił trzy propozycje przed Harvard Corporation. Pierwsza z nich dotyczyła oddzielnej biblioteki rzadkich książek, połączonej tunelem z Widener. Drugi był dla sąsiedniej biblioteki dla studentów. Trzecim było udostępnienie magazynu innym bibliotekom. Te trzy plany zostały szybko zatwierdzone, a wspomagane przez darowiznę od Arthura A. Houghtona Jr. ’29—samego kolekcjonera książek. Houghton i Lamont przybyli w krótkim czasie; depozyt pojawił się dopiero w 1986 roku.

gwałtowne tempo zatwierdzania planu i finansowania było dopasowane do tempa projektowania i inżynierii. Houghton wybrał Williama G. Perry ’ ego, najbardziej znanego z drobiazgowej renowacji kolonialnego Williamsburga, na głównego architekta. Budowa rozpoczęła się niemal natychmiast, co okazało się wielkim błogosławieństwem: biblioteka została ukończona na krótko przed atakiem na Pearl Harbor.

„Houghton Library została zbudowana w ostatniej chwili, w której można było wykonać taką pracę”, napisał Bainbridge Bunting, Ph.D. ’52, w Harvard: an Architectural History. „Kilka miesięcy później niedobór materiałów spowodowany wojną uniemożliwiłby budowę; po wojnie koszt materiałów i robocizny wykluczyłby takie przedsięwzięcie tylko z powodów finansowych.”Biblioteka Lamont, ukończona tuż po wojnie, pokazuje, jak wielką różnicę architektoniczną może dokonać pół dekady.

Ukończenie pierwszego projektu tak szybko wymagało dużego zaangażowania ze strony małego personelu dawnego Treasure Room. In a Houghton Library Chronicle: 1942-1992, former Houghton librarian William H. Bond nazwał ruch książek z Widener do ich nowej lokalizacji „operacją typu” zrób to sam”, w której pracownicy byli często oskarżani o przenoszenie książek w nocy iw weekendy:

ten” branżowy ” aspekt przejścia do nowej biblioteki i przygotowania do jej oddania, konieczne ze względu na ograniczenia budżetowe dotyczące wielkości personelu, spowodowały znaczne obciążenia dla zaangażowanych osób. Jednocześnie tworzyło poczucie zaangażowania i Espiritu de corps, które przenikały bibliotekę Houghton przez większość jej historii.

Zapytany, jak logistycznie zostaną przeniesione książki, Hyry bezradnie spojrzał w niebo. – Uśmiecham się, bo myślę, że jest bardzo prawdopodobne, że prawie każdy pracownik będzie musiał w pewnym momencie coś przenieść-powiedział ze śmiechem. „A kiedy mówię o tym publicznie, nie bez powodu, mówię o tym, jak ekscytujące jest to, ponieważ jest to dosłownie jedyna w życiu okazja, aby zrobić coś wielkiego w tym budynku….Ale to nie jest mały projekt i jest niesamowicie uciążliwy dla naszych pracowników, a oni są w tym heroiczni.

to na pewno wszystkie ręce na pokładzie-dodał Eze.

w idealnym świecie biblioteka nie musiałaby wcale zamykać, ale zakres remontu wymaga zamknięcia budynku na rok, począwszy od września 2019 roku. Jednak dla Hyry ’ ego i Solomona czekanie będzie tego warte. Houghton planuje już więcej odwiedzających po zakończeniu remontu. Solomon powiedział, że otrzymał e-maile od absolwentów wyrażające entuzjazm wobec projektu i przyszłości biblioteki.

„myślę, że to tylko wzrost zainteresowania i nauczania i korzystania z książek” „I to zadowoli moją żonę, ponieważ teraz moja kolekcja gdzieś się wybiera, a ona może pozbyć się bałaganu.”

Posted on

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.